28

NTC #28 – PlayStation 2

Naturalną koleją rzeczy przechodzimy z tematu PlayStation w jego następce – PlayStation 2.
Była to też konsola, na której ekipa spędziła najwięcej czasu, tak więc i sam odcinek rozrósł nam się do trzech godzin, a do tego był nagrywany dwa razy, z racji faktu, że tak dobrze się bawiliśmy (zepsuta ścieżka przy pierwszym podejściu nie ma tu nic do rzeczy).

Tak więc zapraszamy na drugą już podroż w czasie i wspomnienie „stary, dobrych czasów” gdy pocinało się z kolegami w peesa lub samemu w fajnala.

Play
  • Fajny odcinek tematyczny, od siebie moge dodac (mam nadzieje ze dobrze pamietam i cos nie pokrecilem):

    Dystrybutora Nintendo mia³o. Dopiero na chwile po premierze Wii U Stadbauerowi wygas³a umowa i nie zosta³a przed³u¿ona – nie wiem z której strony.

    Co do wielu DSów w Japonii to trzeba zauwazyc ze tam te konsolki sa mocno eksploatowane i kto wie czy ich nie psuja przy okazji. PS2 te¿ sie nieŸle psu³a. Co ciekawe stacjonarki Nintendo maja bardzo mala awaryjnosc – moze gdyby Wii psu³o sie jak PS2 to by sie sprzedalo wiecej konsol niz PS2 :)

    NTSC i JAP wersje odpalaly sie jako bialoczarne na PAL TV i trzeba bylo miec faktycznie konwerter. To nie byl wymysl Kojimy
    Castlevanie chyba nie robił Hideo tylko Ayami Kojima :)

    TTT2 nie wyszedl po 4 – TTT pierwszy i chyba nie byl zly tylko jak wspominaliscie byl za wolny – miał jakąś inną grafikę jakas taka bliżej MK jak dobrze pamiętam. Wyszedl po 6 czyli jest to na chwile obecna najnowszy Tekken przed 7 i bardzo mi sie podoba. Kupiłem nawet w cyfrze na Wii U i ostatnio dawali na Xboxy podczas E3

    EyeToy był fajny ale szkoda, że tak mało gier i miał w sumie ograniczone możliwości – w sumie ja tez pamiętam ze te fajerwerki byly najlepsze. Kinect troche lepszy byl przez głębie i rozpoznawanie planów.
    Wii jednak przebiło totalnie możliwościami i jak dla mnie nawet Kinect nie równał się z tym co dawał wii lot

    Pierwsze VR bylo jeszcze na dlugo przed PS2 i PSX – byl na Amidze i PC. Pamiętam grałem kiedyś w Dooma. Calkiem fajne to było – wrażenia jak granie w kinie i wtedy nie biło to tak po oczach pikseloza bo na monitorach też była pikseloza :) Wiadomo nie przyjęło sie wtedy bo były problemy z dłuższym graniem na tym – bóle głowy itd no i cena byla z kosmosu

    Z Memorka z PS2 i save z PS1 to pewnie nie tylko o bloki i kb chodzilo ale tez fakt, ze jak ktos mial wczesniej PSX i swoje save to fajniej jak mogl podpiac karte pod PS2 a potem znowu do PSX jak byla potrzeba np mialo sie w roznych miejscach konsole. Jak dla mnie to bylo ok. Zreszta tak samo bylo na Wii z GameCubem – tez sie podpinalo memorke z GameCube pod savey.